Sroga lekcja żużla dla KSM w Gnieźnie. Wilki już bez trenera Kępowicza przegrywają 22:68. Potrzebny cud!

KROSNO / PODKARPACIE. Żużlowcy KSM Krosno przegrali 22:68 wyjazdowy mecz 2. Ligi Żużlowej ze Startem Gniezno. Dzień przed zawodami klub poinformował o rezygnacji trenera Stanisława Kępowicza. Przed Wilkami ostatnia kolejka rundy zasadniczej. Aby pojechać w play-offach, krośnianie potrzebują cudu.

GTM Start Gniezno 68
9. Marcin Nowak (1*, 3, 3, 3, 2*) 12+2
10. Eduard Krcmar (2, 2*, 2*, 2*, 3) 11+3
11. Krzysztof Jabłoński (2*, 1, 2*, 3) 8+2
12. Adrian Gała (3, 3, 3, 2*, 3) 14+1
13. Mirosław Jabłoński (3, 3, 3 ,3, 2*) 14+1
14. Damian Stalkowski (2*, 1, 1) 4+1
15. Patryk Fajfer (3, 2*, 0) 5+1

KSM Krosno 22
1. Ilja Czałow (3, 0, 1*, 1, 2, 1) 8+1
2. David Bellego (0, 2, 1, 2, 1, 0) 6
3. Wojciach Lisiecki (1, 2, 1, 0, 1, 1) 6
4. Mariusz Fierlej (0, T, 0) 0
5. Mariusz Puszakowski (W) –
6. Adrian Bialk (1, 0, 0, 0) 1
7. Oskar Nocuń (0, 1, 0, 0, 0) 1

Bieg po biegu:
1. I. Czałow, E. Krcmar, M. Nowak, D. Bellego 3:3 (3:3)
2. P. Fajfer, D. Stalkowski, A. Bialk, O. Nocuń 5:1 (8:4)
3. A. Gała, K. Jabłoński, W. Lisiecki, M. Fierlej 5:1 (13:5)
4. M. Jabłoński, P. Fajfer, O. Nocuń, M. Puszakowski (W) 5:1 (18:6)
5. A. Gała, D. Bellego, K. Jabłoński, I. Czałow 4:2 (22:8)
6. M. Jabłoński, W. Lisiecki, D. Stalkowski, O. Nocuń (M.Fierlej – T) 4:2 (26:10)
7. M. Nowak, E. Krcmar, D. Bellego, A. Bialk 5:1 (31:11)
8. M. Jabłoński, D. Bellego, I. Czałow, P. Fajfer 3:3 (34:14)
9. M. Nowak, E. Krcmar, W. Lisiecki, M. Fierlej 5:1 (39:15)
10. A. Gała, K. Jabłoński, I. Czałow, O. Nocuń 5:1 (44:16)
11. M. Jabłoński, E. Krcmar, D. Bellego, W. Lisiecki 5:1 (49:17)
12. K. Jabłoński, I. Czałow, D. Stalkowski, A. Bialk 4:2 (53:19)
13. M. Nowak, A. Gała, W. Lisiecki, O. Nocuń 5:1 (58:20)
14. E. Krcmar, M. Nowak, W. Lisiecki, A. Bialk 5:1 (63:21)
15. A. Gała, M. Jabłoński, I. Czałow, D. Bellego 5:1 (68:22)

Dzień później umiejętności żużlowców z Gniezna sprawdził najgroźniejszy rywal krośnian w walce o play-off, czyli PSŻ Poznań. I z tej rywalizacji Start wyszedł zwycięsko, pokonując przeciwnika 48:42 (w Poznaniu).

Dzień przed meczem w Gnieźnie, kibice krośnieńskiego klubu zostali poinformowani o rezygnacji złożonej przez trenera Stanisława Kępowicza.

“W dniu 19.07.2017 Stanisław Kępowicz złożył rezygnację z funkcji trenera KSM-u Krosno. Rezygnacja została przyjęta przez zarząd klubu w dniu 26.07.2017. KSM Krosno pragnie podziękować trenerowi Stanisławowi Kępowiczowi za pracę podczas sezonu 2017” – czytamy w oficjalnym komunikacie.

Sytuacja Wilków przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej jest nie do pozazdroszczenia. Tak naprawdę wszystko w swoich rękach mają zawodnicy PSŻ Poznań, którzy, aby awansować do fazy play-off muszą wygrać w Rawiczu, na terenie outsidera rozgrywek 2. Ligi Żużlowej. Do tej pory Kolejarz nie zdobył jeszcze ani jednego punktu i trudno przypuszczać, by miało się to zmienić, szczególnie, że pierwszy mecz w Poznaniu zakończył się, więcej niż przekonywującym, zwycięstwem PSŻ 52:38.

Najzagorzalsi kibice z Krosna mówią jednak, że to jest sport i wszystko jest możliwe. Oczywiście trudno odbierać im rację i nadzieję. Aby awansować do play-off, KSM oprócz korzystnego wyniku w Rawiczu, musi liczyć również na siebie i 6 sierpnia pokonać na własnym torze wyżej notowaną Ostrovię Ostrów Wielkopolski.

Jedno jest pewne. W momencie rozpoczęcia meczu w Krośnie, wiele będzie już wyjaśnione, ponieważ starcie Rawicz – Poznań zostanie odjechane dzień wcześniej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

ŻUŻEL: Krośnieńskie Wilki przegrały ważną potyczkę z PSŻ Poznań. “Ta porażka bardzo boli” (WSZYSTKIE BIEGI, WYWIADY)

źródło: Red., KSM Krosno

31-07-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)

Inline
Inline