KROSNO / PODKARPACIE. Cheerleaderki Fragolin ani na moment nie rozstają się myślami ze swoją pasją i koleżankami z grupy. Mimo wakacji i czasu na wypoczynek w Polsce i za granicą, tancerki z Krosna nie zapominają o akademii i nadsyłają zdjęcia z pozdrowieniami.
– Dla mnie to wspaniale uczucie, dzieciaki tym żyją i nawet na wakacjach pracują nad swoja formą i podnoszeniem umiejętności. Cieszę się, że Akademia jest ciągle w ich głowach – mówi Katarzyna Stec, założycielka i trenerka w Akademii Cheerleaderek Fragolin MOSiR Krosno.
Ania śle pozdrowienia z gorącej Hiszpanii
To już równie gorąca Turcja i pozdrowienia od Karoliny