Mieszkańcy oraz turyści przebywający w gminie Solina muszą zachować szczególną ostrożność. Wójt Adam Piątkowski wydał oficjalny komunikat w związku z coraz częstszą aktywnością niedźwiedzi w pobliżu terenów zamieszkałych. Drapieżniki widywane są o różnych porach dnia i nocy.
Problem narasta. Ostatnie zgłoszenia, które wpłynęły do Urzędu Gminy, dotyczą bezpośrednio miejscowości Wołkowyja oraz Bukowiec. Jak informuje wójt, dotychczasowe próby monitorowania, płoszenia i odstraszania zwierząt – mimo że prowadzone zgodnie z prawem – nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Podchodzą pod posesje. „Nie przynoszą efektów”
Niedźwiedzie czują się coraz pewniej w pobliżu ludzkich osad. Sytuacja jest na tyle poważna, że włodarz gminy zdecydował się na wystosowanie apelu do mieszkańców.
– Podejmowane przez Gminę możliwe i zgodne z prawem działania (monitorowanie, płoszenie, odstraszanie) nie przynoszą niestety oczekiwanych rezultatów – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Wójt zwraca również uwagę na kluczowy aspekt: odpady komunalne. Resztki jedzenia w niezabezpieczonych kubłach działają na niedźwiedzie jak magnes. Mieszkańcy są proszeni o należyte zabezpieczanie śmieci i ścisłe przestrzeganie harmonogramu ich odbioru.