KROSNO / PODKARPACIE. Pierwszoligowe siatkarki Krosno Glass Karpaty AZS PWSZ MOSiR przegrały wyjazdowe spotkanie z Radomką Radom 1:3. Podopieczne Tomasza Płaskiego i Tomasza Podulki sięgnęły po zwycięstwo w pierwszym secie 25:20 czym rozbudziły nadzieje kibiców na zdobycz punktową. Nic z tego. Radomianki rzuciły się do odrabiania strat, a później pewnie przypieczętowały wygraną za trzy punkty. Radom – Krosno 3:1.
– Nasze dziewczyny mimo ambitnej postawie nie dały rady trzeciej drużynie w tabeli. Wiadomo było, że o punkty będzie bardzo trudno, ale w sporcie zawsze należy wierzyć w sukces i zwycięstwo. Tym razem się nie udało.Wygrała drużyna lepsza – czytamy na stronie internetowej klubu z Krosna.
Po porażce w Radomiu Krośnianki spadły w tabeli na 9. miejsce co oznacza, że znalazły się w strefie walki o utrzymanie w I lidze. Stało się tak ponieważ drużyna Jokera Świecie wygrała za dwa punkty z Politechniką Gliwice i wyprzedziła Karpaty o 1 oczko. Zmiana nastąpiła także na szczycie tabeli. Warszawska Wisła pokonała na swoim parkiecie MKS Kalisz 3:1 i została liderem rozgrywek.
To właśnie Wisła będzie w najbliższą sobotę przeciwnikiem Karpatek. Mecz zostanie rozegrany na hali przy ulicy Legionów. Będzie to także okazja, aby zobaczyć w akcji dwie nasze byłe zawodniczki. Grającą jeszcze w ubiegłym sezonie w naszej drużynie Madzię Jurczyk oraz dobrze znaną byłą naszą kapitan Katarzynę Nadziałek. Przypominamy również, że warszawianki prowadzi Dominik Stanisławczyk, były trener Karpat.
Męski zespół występujący w II lidze pauzował. Krośnianie są liderem grupy 6.