KROSNO / PODKARPACIE. Blisko 4 promile alkoholu w organizmie miał 55-letni kierujący lanosem, który „zaparkował” swój pojazd w przydrożnym rowie. Kierowca trzeźwieje w policyjnym areszcie, za swój czyn odpowie przed sądem.
11 grudnia br. przed godz. 20, na ulicy Pużaka w Krośnie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierującego. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że siedzący za kierownicą daewoo 55-letni krośnianin, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało w jego organizmie blisko 4 promile alkoholu.
55-latek trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. O przyszłości kierowcy zadecyduje sąd.