REKLAMA

Wicemistrz Polski nie dał szans Miastu Szkła. Nasi walczyli dzielnie, ale punkty za zwycięstwo jadą do Torunia (VIDEO, ZDJĘCIA)

|

Wicemistrz Polski nie dał szans Miastu Szkła. Nasi walczyli dzielnie, ale punkty za zwycięstwo jadą do Torunia (VIDEO, ZDJĘCIA)

KROSNO / PODKARPACIE. Znajdujący się ostatnio w dobrej formie koszykarze Miasta Szkła Krosno podejmowali wicemistrza kraju Polski Cukier Toruń w meczu 18. kolejki Energa Basket Ligi. Po świetnym występie ekipy z Podkarpacia we Włocławku kibice po cichu liczyli na ogranie sklasyfikowanych obecnie na 2. pozycji w tabeli torunian. Zapraszamy do obejrzenia materiału video z najciekawszymi akcjami spotkania oraz do wysłuchania pomeczowych opinii.

Miasto Szkła Krosno – Polski Cukier Toruń 76:91 (16:29, 20:19, 14:22, 26:21)

MSK: Pinkston 21, Mustapić 15, Sroka 11, Lejasmeiers 11, Alexis 10, Jakóbczyk 5, Grochowski 2, Oczkowicz, Pogoda. Trener: Piechucki.

PCT: Mbodj 20, Wiśniewski 15, Diduszko 13, Śnieg 10, Perka 10, Sulima 7, Cel 7, Krefft 4, Cosey 3, Gruszecki 2. Trener: Mihevc.

DODATKOWE KOMENTARZE:

Aleksander Perka (Polski Cukier Toruń): – Zależało nam na tym by szybko złapać swój rytm gry i jak najszybciej odjechać gospodarzom na kilka punktów. Myślę, że miejscowi nie najgorzej weszli w to spotkanie, jednakże szybko zaczęliśmy grać „swoją grę”, do jakiej przyzwyczailiśmy już chyba naszych kibiców. Szczęśliwie już po pierwszej kwarcie mieliśmy kilkanaście punktów przewagi co dawało nam komfort dyktowania warunków gry. Wydaje mi, że to właśnie to oraz naprawdę dobra skuteczność z naszej strony zaowocowała tak korzystnym dla nas wynikiem. Oby tak często piłki wpadały po naszych rzutach również w kolejnym meczu!

Krzysztof Jakóbczyk (Miasto Szkła Krosno): – Moim zdaniem nic w tym meczu nie funkcjonowało tak jak powinno. W założeniach mieliśmy co innego niż w rzeczywistości realizowaliśmy. Myślę, że o zwycięstwie gości zadecydowała tak naprawdę dyspozycja dnia, gdyż torunianom wychodziło wczoraj absolutnie wszystko. Próbowaliśmy szarpać, walczyć jednakże na niewiele się to zdało. Ekipa Polskiego Cukru okazała się dla nas za mocna, wydaje się być w tym momencie zespołem kompletnym. Mam wrażenie, że my nadal mamy w nogach mecz z Anwilem Włocławek. Przez cały czas gramy dosyć wąską rotacją, co w połączeniu z dalekimi podróżami nie wpływa korzystnie na naszą regenerację. Nie możemy jednak  szukać wymówek, tylko musimy podnieść głowy, zapomnieć o tej porażce i przygotować się najlepiej jak to możliwe do kolejnego spotkania.

Davis Lejasmeiers (Miasto Szkład Krosno): – Kluczem do zwycięstwa torunian w tym meczu było odcięcie naszych skrzydeł. Nie jest tajemnicą, że jest to jedna z naszych najgroźniejszych broni. Rywale świetnie skracali nam pole gry, odbierając tym samym możliwość prowadzenia gry kombinacyjnej z naszej strony. Obiektywnie trzeba przyznać, że zagrali bardzo dobre spotkanie, na bardzo dobrej skuteczności rzutowej. O naszej postawie nie można powiedzieć tego samego. Nawet jeśli już wykreowaliśmy sobie pozycję do rzutu to nie  trafialiśmy do kosza tak często jak robili to nasi przeciwnicy. Uważam, że byłem dobrze przygotowany na występ przeciwko Glenowi Cosey i nie uważam, że wypadłem gorzej od niego, natomiast naszym katem w dniu wczorajszym okazał się przede wszystkim Cheikh Mbodj. Świetnie zbudowany zawodnik, który był nie do zatrzymania w walce na desce. Dodatkowo trafił wszystkie rzuty z gry co również jest swojego rodzaju ewenementem dla graczy na jego pozycji. Osobiście również uważam, że nie był to najlepszy mecz w moim wykonaniu. Trafiłem co prawda kilka trójek, rozdałem kilka asyst, ale skoro to się nie przełożyło na zwycięstwo drużyny to tak naprawdę nie ma o czym mówić. Teraz w naszych głowach mamy tylko najbliższy mecz z Kingiem Szczecin. Wszyscy pamiętają nasze pierwsze spotkanie w tym sezonie, kiedy to przegrywając ponad dwudziestoma punktami, wróciliśmy do gry. Mnie niestety nie było dane wystąpić w tym meczu, jednakże dam z siebie wszystko by kolejne starcie naszych ekip zakończyło się korzystnym dla nas wynikiem. Mogę obiecać kibicom, że będziemy walczyć do ostatniej piłki oraz, że postawimy przeciwnikom poprzeczkę zdecydowanie wyżej niż miało to miejsce we wczorajszym meczu.

foto: Dariusz Błażejowski

źródło: Red., KKK Miasto Szkła Krosno

27-01-2018


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • twój komentarz zostanie wyróżniony
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki)
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

ADAM i ewa2018-01-27 20:40:37
0 0
Menadżery szukać sponsora bo niedługo wszyscy pójdziemy do pośredniaka
riko2018-01-27 20:45:22
0 0
miasto zamiast kasy na CDS dałoby na kosza