Miasto Szkła Krosno – Legia Warszawa. Ostatni mecz w tym roku już w najbliższą sobotę

Po krótkiej przerwie świątecznej, we środę, koszykarze Miasta Szkła wracają do treningów. Przed niedzielnym meczem z Czarnym Słupsk krośnieński zespół był mocno zmotywowany, a ważne zwycięstwo w Słupsku znacznie podniosło morale w drużynie. Teraz przed Biało-Zielonymi kolejne zadanie – pokonać warszawską Legię na własnym parkiecie.

W maju 2016 roku obie drużyny spotkały się w finale rozgrywek 1 ligi PZKosz. Po zaciętej 5 –meczowej walce Szklana Drużyna, pokonując Legionistów, wywalczyła awans do Polskiej Ligi Koszykówki. Emocje jakie towarzyszyły piątemu, finałowemu spotkaniu przyciągnęły na krośnieńską halę tłumy Kibiców. Każdy z kibiców, który uczestniczył w tym widowisku, dołożył cegiełkę w postaci dopingu do tego sukcesu.

Teraz przyszedł czas na rywalizację ze stołeczną drużyną na najwyższym poziomie rozgrywek. Po trzynastu rozegranych meczach Legia Warszawa bez zwycięstwa zajmuje ostatnią pozycję w ligowej tabeli. Miasto Szkła Krosno po zeszłotygodniowym zwycięstwie zgromadził na swoim koncie 16 punktów zajmując 15. miejsce. Pierwsza runda jest dla Biało-Zielonych bardzo trudna. Przewaga dalekich wyjazdów z czołowymi zespołami rozgrywek miała po części wpływ na obecną pozycję w tabeli. Dlatego pojedynki z drużynami o podobnym potencjale mogą mieć duże znaczenie w końcowej klasyfikacji. Stołeczny zespół nie zaznał w obecnych rozgrywkach smaku zwycięstwa, tym bardziej podopieczni Kamila Piechuckiego nie mogą zlekceważyć przeciwnika. Sobotni mecz przeciwko Legi Warszawa po prostu trzeba wygrać.

W obecnym składzie naszego przeciwnika pozostało kilku zawodników, którzy rywalizowali z Biało – Zielonymi w finałowych meczach 1 ligi. Zbliżający się pojedynek będzie miał dla nich poza znaczeniem sportowym, także charakter ambicjonalny. O sile Legii Warszawa stanowią przed wszystkim koszykarze zagraniczni, a szczególnie nowo pozyskany Anthony Beane (22, 5 pkt) i środkowy Hunter Mickelson (12,8 pkt, 6,2 zbiórki). Nieobliczalny jest także Naadir Tharpe (10,8 pkt) oraz Jobi Wall, który w przedsezonowym sparingu napsuł krwi Biało-Zielonym z linii 6,75. Poza zawodnikami zagranicznymi w kadrze Tane Spaseva, który objął stanowisko pierwszego trenera w listopadzie, są także solidni polscy zawodnicy, tacy jak dobry dystansowy strzelec – Grzegorz Kukiełka, doświadczany Tomasz Andrzejewski czy Mateusz Jarmakowicz, który większość swojej kariery grał w klubach PLK.

Podopieczni Kamila Piechuckiego po ważnym zwycięstwie w Słupsku będą chcieli pójść za ciosem i zdobyć w najbliższym pojedynku kolejne ważne 2 punkty. Jak zawsze podczas pojedynków w krośnieńskiej hali, liczymy na pomoc naszych kibiców i ich nieustający doping, który poniesie Biało-Zielonych do kolejnego zwycięstwa. Zapełnijcie trybuny jak podczas pamiętnego meczu finałowego!

Ostatni mecz w 2017 roku dedykujemy Drukarnia Hedom – naszemu wieloletniemu partnerowi technicznemu.

Jak zawsze na meczach w Krośnie nie zabraknie atrakcji i konkursów dla kibiców. Przerwy w trakcie meczu uatrakcyjnią występy Fragolin Cheerleaders oraz Kroskoczka – maskotki krośnieńskiego zespołu. O dawkę słodkiej energii dla kibiców zadba tradycyjnie rodzinna Piekarnia Józef Guzik.

Już dziś zachęcamy do przyjścia na ostatni tegoroczny mecz Biało-Zielonych. Bądźcie szóstym zawodnikiem Szklanego Teamu a głośnym dopingiem pomóżcie naszemu zespołowi i trenerowi w zdobyciu 2 cennych punktów.

Bilety na pojedynek z zespołem Legii Warszawa można zakupić w biurze klubu (Hala MOSiR przy ul. Bursaki) oraz za pośrednictwem serwisu www.kupbilet.pl Ceny biletów: 20 zł – trybuna czerwona; 15 zł – trybuna żółta; 10 zł – bilet ulgowy.

Do zobaczenia w sobotę! Początek meczu o godzinie 18:00.

UM Krosno

27-12-2017

Udostępnij ten artykuł znajomym:



Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)

Inline
Inline